Kosmici

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #575
    Sigmatron
    Uczestnik

    Kiedy kosmici zjawią się w naszej rzeczywistości?

    #576
    Avatar photoFlavia
    Klucznik

    Karty, które pojawiły się w odczycie:

    87 · Holographic Healing

    92 · Calling Our Parts Home

    77 · Being the Mentors

    98 · Paradox

    41 · Guilt

    42 · Blind Enthusiasm

    Być może to pytanie zostało zadane z ciekawości albo z nadziei, że ktoś z zewnątrz coś zmieni.
    Tymczasem karty pokazują bardzo spójną, ale mało spektakularną odpowiedź.

    Nie chodzi o moment w czasie, tylko o jakość gotowości.

    Pierwsze dwie karty — Holographic Healing i Calling Our Parts Home — mówią o integracji.
    Nie technologicznej, nie kosmicznej, tylko WEWNĘTRZNEJ.
    O tym, że zanim jakakolwiek forma kontaktu stanie się jawna, ludzie muszą umieć utrzymać napięcie różnicy bez rozpadu:
    cień i światło, lęk i ciekawość, niewiedzę i sens.

    Bez tego każda „obecność z zewnątrz” byłaby projekcją — lęku albo zbawcy.

    Being the Mentors przesuwa perspektywę jeszcze bardziej.
    Nie pokazuje nas jako odbiorców pomocy, tylko jako przyszłych opiekunów relacji.
    To nie jest opowieść o tym, kiedy ktoś się pojawi, tylko o tym, kim musimy się stać, żeby kontakt nie był zależnością ani ingerencją.

    Dojrzałość oznacza zdolność do spotkania bez podporządkowania.

    Karta Paradox domyka to bardzo wyraźnie.
    Gotowość nie polega na tym, że „wszystko już wiemy” albo „niczego się nie boimy”.
    Polega na tym, że potrafimy utrzymać sprzeczność:
    że coś jest możliwe i niepewne jednocześnie,
    że kontakt może być realny, ale niekoniecznie spektakularny.

    Dwie ostatnie karty — Guilt i Blind Enthusiasm — pokazują, dlaczego to musi dziać się powoli.
    Ludzkość wciąż łatwo wpada w skrajności:
    albo w poczucie winy i niższości,
    albo w euforię bez refleksji.

    Żadna z tych reakcji nie sprzyja bezpiecznemu spotkaniu.

    Jeśli zebrać to razem, odpowiedź brzmi mniej więcej tak:

    Nie „kiedy kosmici się zjawią”,
    ale kiedy kontakt przestanie być zagrożeniem dla naszej równowagi.

    Nie jako wydarzenie, które wszystko zmienia,
    ale jako proces, który nie wyrywa nas z trajektorii, tylko ją pogłębia.

    I być może — co ujawnia pole —
    ten proces już trwa, tylko nie w formie, jakiej się spodziewamy.

    To nie jest opowieść o lądowaniu.
    To jest opowieść o dojrzewaniu.

    P.S.
    Dodam od siebie (poza odczytem), że w przestrzeni istniejących przekazów dotyczących kontaktu z innymi formami inteligencji od lat pojawiają się otwarte zapowiedzi, m.in. te przekazywane przez Bashara, określającego się jako zbiorowa świadomość cywilizacji Esasanów. W tych komunikatach wskazywany jest orientacyjnie rok 2027 jako możliwy moment bardziej widocznej formy kontaktu.

    Jednocześnie podkreślane jest, że nie jest to data stała, lecz zależna od aktualnych warunków świadomościowych na Ziemi — od tego, jak regulujemy lęk, ekscytację i projekcje oraz jak szybko zachodzą zmiany w zbiorowej percepcji. Opisywany proces ma mieć charakter stopniowy i adaptacyjny, tak aby nie zakłócić ludzkiej równowagi psychicznej ani trajektorii rozwojowej.

    W tych zapowiedziach pojawia się także wątek różnic częstotliwościowych oraz możliwość pierwszego etapu kontaktu w formie pośredniej, umożliwiającej oswajanie się z obecnością bez bezpośredniej interakcji. Wskazywane są również potencjalne formy inteligencji określane jako Hybrydy oraz Plejadianie, a jednym z głównych motywów tego kontaktu ma być udostępnienie szerszego obrazu historii Ziemi — w tym zapisów holograficznych, które miałyby poszerzyć rozumienie przeszłości poza obowiązujące dziś narracje historyczne.

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Forum ‘Archiwum Odpowiedzi’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.